Pierogi z dżemem

2016-07-19 13:05:34, komentarzy: 0

Jestem grubasem!
Czy jest mi z tym dobrze? Na pewno nie jest źle. Jest spoko! Na tyle spoko, że nagrywam sobie o tym piosenki z innym grubasem (pozdro Ufo!). I jak to u grubasów bywa, mam swoje grubaśne zachcianki. Sezon na truskawki (o tym też nawijałem kiedyś w kawałku) się zaczął, a mi się zachciało pierogów z nimi. Nie dość, że jestem grubasem, to do tego leniem. Więc kupiłem sobie gotowca. No, że mrożonkę z Biedry. Jak byk napisano, że pierogi z truskami. Szczęśliwy gotuję te pierogi, jogurt namieszany, będzie syto. Pierwszy kęs i... Co jest, kurwa? Miały być pierogi z truskawkami, a są z jebanym dżemem truskawkowym! Niby to samo, ale jednak nie to samo. Jak nalewam ropy, to nie benzyny, bo jeden huj, to pochodna ropy też. Albo jak robię schabusia, to z frytkami, a nie czipsami, bo jeden ziemnior. Mleko, jogurt, śmietana, twaróg czy ser żółty, to też wszystko co innego. Nie mam twarogu, to se zrobię ruskie z żółtego. Mam nadzieję, że kiedyś wprowadzą ustawę, dzięki której będziesz wiedział co kupujesz. Ostatnio hitem był tatar. Zachciało się w niedzielę hamburgerów, a nie mogłem nigdzie wołowiny znaleźć. To pani mówi, żebym sobie wziął mięso na tatar. Ma rację, to też mięso wołowe. Czytam etykietę, a wołowina to aż 80%. Reszta to jebana tablica Mendelejewa..
Żyjemy w ciekawych, ale złych czasach. Prawdopodobnie nasze psy odżywiają się lepiej od nas. Smacznego!

Kategorie wpisu: publicystyka
« powrót

Dodaj nowy komentarz

Kreator stron www - przetestuj!